Witamy na oficjalnej stronie Klubu Europejskiego przy III LO im. Marii Dąbrowskiej w Płocku

Menu główne

Klub Europejski

baner

Unia Europejska

Statystyki

Odsłon : 720028
Europejskie organizacje rolnicze PDF Drukuj Email
Wpisany przez Klub   
Sobota, 22 Kwiecień 2006 21:11

Europejskie organizacje rolnicze

Europejskie organizacje rolnicze wpływają na kształt polityki UE w dziedzinie rolnictwa i rolnictwa i rozwoju wsi, reprezentując i chroniąc interesy rolników krajów członkowskich.
Organizacje rolnicze w krajach UE działają od ponad stu lat. Na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia włączyły się w proces porządkowania europejskiego rynku rolnego i formowania się koncepcji EWG. W 1947 i 1949 r. powstały Międzynarodowa Federacja Producentów Rolnych (FIPA) i Europejska Konfederacja Rolnictwa (CEA). Przedstawiciele organizacji rolniczych weszli w skład kolejnych komitetów konferencji rolnych, Rady Europy oraz międzynarodowych konferencji obradujących nad poszukiwaniem sposobów integracji Europy. W 1958 r. organizacja rolnicza z krajów członkowskich zostały zaproszone w charakterze obserwatorów na konferencję rolną EWG w Stresa. Od tamtej pory odgrywali istotną rolę w kształtowaniu i realizacji europejskiej Wspólnej Polityki Rolnej.
Udział samorządowców w kształtowaniu decyzji EWG skłonił organizację rolnicze krajowe i europejskie do powołania nowych, wspólnotowych organizacji: COPA, COGECA, CEJA, EFFAT. Powstały związkowo organizacyjne struktury zdolne współpracować lub przeciwstawiać się rozbudowującym się europejskim strukturom administracji i władzy w sprawach rolnictwa i wsi.

Zakres działania:

  • Struktury związkowe oddziaływały na rozbudowaną stale Wspólna Politykę Rolną, pełniejsze objęcie ta polityką krajów południowej Europy, ograniczenie jej atrakcyjności i skali produkcji rolnej w latach 80. (program MacSharry’ego), na założeniu Agendy 2000 i decyzji szczytu berlińskiego.

  • Organizacje samorządu rolniczego starają się wpływać na współprace gospodarczo-handlową w świecie i rolę UE w organizacjach międzynarodowych na tym polu (FAO, OECD, EKG, GATT/WTO).

Prawie w każdym kraju członkowskim UE działają organizacje.

  • W Austrii wszyscy pracują w rolnictwie są z mocy prawa członkami izb rolniczych.

  • W Danii głównym reprezentantem rolników jest Duńska Rada Rolna

  • We Francji działa Rada Rolnictwa Francuskiego (CAF)

  • W Niemczech działa Konfederacja Niemieckich Rolników

  • W Szwecji działa Federacja Rolników (LRF)

  • W Finlandii prawie wszyscy rolnicy należą do Konfederacji Związków Producentów (MTK)

  • W Grecji działa Konfederacja Organizacji Spółdzielczych

  • W Hiszpanii działa Krajowe Stowarzyszenie Młodych Rolników

  • W Holandii działa Powszechny Związek Rolników

  • W Irlandii: Stowarzyszenie Rolników Irlandii

  • W Wielkiej Brytanii: Narodowy Związek Rolników

Ponadnarodowe organizacje samorządu rolniczego:

  • Komitet Organizacji Rolniczych w UE

  • Główny Komitet Spółdzielczości Rolniczej

  • Europejska Rada Młodych Rolników

  • Konfederacja Rolnictwa Europejskiego

Organizacje rolnicze są wspierane przez następujące samorządowe organizacje gospodarcze z dziedziny gospodarki żywnościowej:

  • Konfederację Przemysłowców Żywności i Napojów CIAA

  • Europejski Komitet ds. Handlu Artykułami Rolno-Spożywczymi CELCA,

  • Europejską Federację Związków Zawodowych Pracowników Rolnictwa EFFAT.

Unijne programy:
UE jest zainteresowana, aby podobnie jak w krajach Piętnastki samorządy krajów kandydackich uczestniczyły w przygotowaniu i realizacji programów przedakcesyjnych.
Program Phare ,,Pomoc Techniczna dla Współpracy pomiędzy Organizacjami Rolniczymi Polski i UE”

Aby przyśpieszyć wzajemną współpracy organizacji rolniczych UE i krajów kandydujących, od 2000 r. Unia uruchomiła specjalny program Phare i przeznaczona specjalnie środki na aktywizację pracy organizacji samorządowych.
W Polsce program ten miał na celu unowocześnienie pracy głównych organizacji rolniczych oraz zwiększenie ich zdolności współpracy z bratnimi organizacjami UE. Szczególnie ważnym celem programu było lepsze skoordynowanie współpracy polskich organizacji, wyłonienie przez nie wspólnej reprezentacji krajowej oraz rozszerzenie związków merytoryczno-organizacyjnych z rolniczymi i spółdzielczymi organizacjami UE. Budżet programu wyniósł około 2 mln euro, z czego na Polskę przypadło około 200 tys. euro. Program dobiega końca.
W październiku 2002 r. została powołana Polska Rada Rolna, a Krajowy Związek Kółek i Organizacji Rolniczych otworzył biuro w Brukseli

Polskie organizacje rolnicze
Fundacja na rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa stawia sobie za cel wspieranie zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich, a w szczególności wspieranie przedsiębiorczości i pomoc w tworzeniu pozarolniczych miejsc pracy, przy zapewnieniu równych szans kobietom, osobom bezrobotnym i młodzieży. Misja Fundacji jest realizowana poprzez działalność pożyczkową oraz świadczenie usług szkoleniowych i doradczych dla małych przedsiębiorstw. Poprzez zapewnienie finansowania inwestycji oraz bieżącej działalności małych przedsiębiorstw tworzone są warunki do podnoszenia konkurencyjności przedsiębiorstw na terenach wiejskich oraz do ich dalszego rozwoju.

Celem polityki jakości Fundacji na rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa jest oferowanie najwyższej jakości usług w zakresie wsparcia finansowego, doradczego i szkoleniowego, skierowanych do małych i średnich przedsiębiorstw.

Cel jest osiągany przez:

  • Dostarczanie beneficjentom elastycznych produktów finansowych, dostosowanych do indywidualnych potrzeb klientów z terenów wiejskich i małych miast, z jednoczesnym wsparciem w postaci usług doradczych i szkoleniowych,

  • Fachową i terminową obsługę dostosowaną do specyfiki i potrzeb indywidualnego klienta,

  • Staranną i rzetelną ocenę wniosków kredytowych,

  • Prowadzenie skutecznych działań monitorujących i windykacyjnych zapewniających terminową spłatę zadłużenia,

  • Posiadanie odpowiednio wyposażonej bazy lokalowej, dostępnej dla klientów,

  • Systematyczne podnoszenie kwalifikacji pracowników,

  • Ciągłe doskonalenie systemu zarządzania jakością oraz jakości świadczonych usług

Rolnictwo polskie po przystąpieniu do Unii Europejskiej
Około 3/4 polskich gospodarstw rolnych nie będzie w stanie produkować konkurencyjnych wyrobów na rynek po przystąpieniu kraju do Unii Europejskiej - wynika z analizy przeprowadzonej na zlecenie Komisji Europejskiej. Aby uniknąć wstrząsów socjalnych, Bruksela zamierza im pomóc.
Wartość dodana, czyli to, co producent rzeczywiście wytworzył po odjęciu kosztów, przypadająca na jednego rolnika, w Polsce wynosi zaledwie 8 proc. średniej europejskiej - oblicza w raporcie sporządzonym na zlecenie KE prof. Alain Pouliąuen. Aby osiągnąć połowę wydajności UE, należałoby ograniczyć zatrudnienie w rolnictwie w krajach kandydackich o 4 mln miejsc pracy, głównie w Polsce i Rumunii.
Dziś w rolnictwie pracuje ok. 5 mln Polaków. Wydajność z hektara produkcji roślinnej w stosunku do krajów "15" nie przekracza 1/3. Podobnie jest z hodowlą. Od 1989 roku restrukturyzacja rolnictwa posuwa się wolniej niż innych sektorach gospodarki. Ponad połowę produkcji zapewniają gospodarstwa, które wytwarzają na własne potrzeby. Opłacalność takiej działalność jest niewielka i spada. Jednak wysokie bezrobocie powoduje, że właściciele tych gospodarstw wolą je zachować, nawet jeśli zapewnia to bardzo niski poziom życia.
Z powodu braku odpowiednich środków budżetowych jedyną formą ochrony dla słabo wydajnych gospodarstw były do tej pory bardzo wysokie cła. Komisarz ds. rolnictwa Franz Fischler podkreśla jednak, że po przystąpieniu do UE ta forma ochrony musi zniknąć. Bez tego idea Jednolitego Rynku nie miałaby sensu. Z tą chwilą można się spodziewać szybkiego wzrostu importu żywności z Unii Europejskiej. Dziś już tylko nieliczne produkty (wołowina, cukier, wyroby mleczarskie) są produkowane w Polsce taniej niż w krajach "15".

Rekompensaty i dopłaty
Rekompensatą dla polskich rolników ma być natychmiastowe i pełne objęcie naszego kraju unijnymi mechanizmami wsparcia rynkowego: systemem cen gwarantowanych i dopłat do eksportu. Zdaniem Pouliąuena, tylko niewielka część gospodarstw (ok. 500 tys.) będzie mogła skorzystać z tych warunków.
Pozostałe będą miały zbyt małą powierzchnię, aby rozwinąć produkcję na rynek, za słabe możliwości inwestowania, a ich właścicielom będzie brakowało wykształcenia. Widać to już dziś na rynku zbóż, wieprzowiny czy drobiu, których ceny są w Polsce porównywalne lub wyższe niż w UE.
Inną formą pomocy będą dopłaty bezpośrednie dla rolników, jednak niewystarczające, aby zapewnić przetrwanie rolników. Docelowo Polska liczy na 3-4 mld euro dopłat rocznie, jednak KE proponuje wprowadzać dopłaty stopniowo, tak aby polscy rolnicy otrzymali całość dopiero po 7-9 latach członkostwa. Na początku moglibyśmy liczyć na około 1/4 tej pomocy. Dla średniego (8 ha) gospodarstwa) oznacza to początkowo około 150 zł wsparcia miesięcznie (450 euro rocznie).

Program dla wsi
Unia chce stworzyć specjalny program rozwoju obszarów wiejskich, który - z jednej strony - pomógłby utrzymać się gospodarstwom nie działającym na rynku, a z drugiej, stopniowo poprawił konkurencyjność najbardziej wydajnych farmerów. Wartość takiego programu powinna wynieść około 1 mld euro rocznie dla Polski. Dla pierwszej ze wspomnianych grup pomoc mogłaby m.in. polegać na wypłacie wcześniejszych emerytur w zamian za oddanie ziemi wydajnym farmerom. Dla młodszych właścicieli małych gospodarstw Bruksela mogłaby finansować programy szkoleniowe, nawet budowę mieszkań w miastach. Pouliąuen uważa, że pomoc dla gospodarstw, które są niezdolne do samodzielnego utrzymania się na rynku, jest konieczna, aby uniknąć gwałtownego wzrostu bezrobocia, a nawet masowej migracji z Polski do krajów "15".
Dla wydajnych farmerów pomoc Unii polegałaby na wsparciu inwestycji w rozwój produkcji. Wprowadzono by ułatwienia w obrocie ziemią i dostępie do kredytów. Zbyt tej grupy gospodarstw powinna także zapewnić restrukturyzacja przemysłu przetwórczego. Bruksela ma nadzieję, że grupa około 500 tys. gospodarstw będzie w stanie z powodzeniem konkurować w UE najdalej po upływie 7-9 lat od przystąpienia Polski do wspólnoty. Wtedy otrzymałaby one identyczne wsparcie od Unii Europejskiej jak farmerzy z obecnych krajów "15".
Wielka Brytania opowiada się za rozszerzeniem Unii Europejskiej o nowe kraje oraz pomyślnym zakończeniem przez nie negocjacji o członkostwo w Unii, szczególnie w przypadku Polski - powiedziała Margaret Beckett, szefowa resortu do spraw środowiska, żywności i wsi. Wielka Brytania będzie głosowała też za rozłożoną w czasie reformą Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej.
Na pytanie czy w związku z tym Wielka Brytania popiera ideę renacjonalizacji Wspólnej Polityki Rolnej UE, minister Beckett odpowiedziała, że jej zdaniem, korzystne byłoby stopniowe znoszenie subsydiów dla rolnictwa oraz przeznaczenie zaoszczędzonych w ten sposób środków na rozwój obszarów wiejskich. Taka reorientacja Wspólnej Polityki Rolnej byłaby też bardziej korzystna dla wszystkich kandydatów do UE. Inaczej mówiąc, idzie o większą jej elastyczność, większy stopień urynkowienia, a także o to, by działania w tej dziedzinie koncentrowały się w regionach.
Na pytanie, czy Wielka Brytania popiera starania polskich rolników o dopłaty bezpośrednie, minister Beckett odpowiedziała, że dopłaty zostały wprowadzone dopiero 10 lat temu, dla zrekompensowania rolnikom strat z tytułu obniżki cen produktów rolnych. Wielka Brytania opowiada się jednak za stopniową eliminacją dopłat.
Izby rolnicze i inne organizacje reprezentujące rolników krytycznie odniosły się do wczorajszych propozycji dopłat dla rolnictwa, jakie zaproponowała Unia Europejska. Nierówne szanse działania sprawią, że już po kilku latach od wstąpienia do Unii nasze rolnictwo będzie w zapaści.

Źródło: Program Operacyjny dla programu SAPARD, MRiRW.